Sztaplarka.pl - Magazynowanie i wózki paletowe
29/07/2008Jeśli magazynowanie było kiedykolwiek waszym zajęciem, wiecie, że wcale nie jest to taka prosta sprawa. W mojej firmie procedury, jakimi obłożone było magazynowanie, zajmowały kilkadziesiąt stron i każdy, kto podejmował tam pracę, musiał się z nimi zapoznać i zdać egzamin wewnętrzny. Oczywiście, w naszym zakładzie restrykcje są zrozumiałe: magazynowanie obejmuje opakowania do bezpośredniego przechowywania żywności, a więc nacisk jest kładziony na maksymalną higienę pracy. Każdy kąt i wózki paletowe codziennie poddawane były kontroli wzrokowej. Te wymagania podwajały pracę: pięćdziesiąt cztery wózki paletowe oznaczały mnóstwo roboty przy czyszczeniu (czy raczej usuwaniu niewidocznych pyłków). Osobiście uważam, że wózki widłowe nie wymagają takiej pieczołowitości, jeśli chodzi o sprzątanie, bowiem opakowania są przewożone w szczelnych kartonach, ale nie będę dyskutować z przepisami BHP. Jako technika interesują mnie sprawy techniczne: konserwacji wózków paletowych i widłowych, a także zapewnienie logistycznej funkcjonalności magazynu: jak urządzić całość, by łatwo można było przygotować towar do transportu, by pakowacze nie mieli problemu z załadunkiem. Zajmuję się także wyborem i zakupem sprzętu. Tu nie ma problemu. Sztaplarka zaopatruje nas od dawna i braki sprzętowe uzupełniamy u nich. Kiedy natomiast przyjmuje nowe osoby do pracy i wdrażam je w całość zadań, jedyną trudnością jest nauka skrupulatności: magazyn musi działać na tip-top – bez przestojów.





